Odżywianie

Smakuj życie: Wstęp do Świadomego Jedzenia

Czy zdarza ci się sięgnąć po ciastko do kawy zanim usiądziesz do stołu, czy też może regularnie spożywasz obiad przed komputerem, tracąc pełną uwagę na jedzeniu? Jeśli tak, warto rozważyć podejście zwaną „świadomym jedzeniem”. To metoda, która umożliwia spojrzenie na jedzenie z zupełnie nowej perspektywy, co prawdopodobnie przyniesie pozytywne efekty, także jeśli chodzi o twoją sylwetkę.

Mindful eating to koncepcja związana z filozofią uważności, która kładzie nacisk na obecną chwilę i świadomość własnych aktualnych uczuć, myśli i doznań fizycznych. Te praktyki można z powodzeniem przenieść do obszaru nawyków żywieniowych, co pozwala poprawić ogólną jakość diety. Bez względu na to, czy spożywamy śniadanie, obiad, kolację czy przekąskę, zawsze warto poświęcać temu pełną uwagę. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że spożyjemy znacznie więcej jedzenia niż faktycznie potrzebujemy.

W obecnych czasach, gdy życie toczy się w tempie, jedzenie pod presją czasu stało się normą, a przyjemność z jedzenia często zostaje zaniedbana. Jednak nasza dieta to nie tylko paliwo dla organizmu. To także doznania smakowe, których szkoda byłoby się pozbawiać. Twoje ciało także zauważy korzyści płynące z tej zmiany – będzie Ci wdzięczne, jeśli będziesz świadomie i dokładnie przeżuwać każdy kęs, zamiast pochłaniać całą kanapkę w trzy minuty na przystanku autobusowym.

 

Jak nie powinno to wyglądać?

  • Śniadanie leży na stole w kuchni, a Ty powoli je zjadasz, ubierając się, pakując rzeczy do torby lub robiąc makijaż. Jeśli jest już za późno, kończysz je jeść jeszcze podczas jazdy samochodem w drodze do pracy.
  • Być może spożywasz płynną przekąskę rano, w drodze na spotkanie.
  • Lunch jesz w biurze podczas przetwarzania maili i innej pracy przy komputerze. Przez resztę dnia wyjmujesz okruchy z klawiatury.
  • Po południu wracasz do domu z uczuciem głodu, otwierasz spiżarnię lub lodówkę i stojąc pochłaniasz szynkę, ser i wszystko, co wpadnie Ci w ręce, nie myśląc nawet o tym, aby usiąść.
  • Kolację jesz na kanapie, oglądając wiadomości, seriale lub transmisje sportowe.
  • Wieczorem kładziesz się, aby obejrzeć porywający film i nieświadomie zjadasz paczkę chipsów i wypijasz kilka kieliszków wina. Z uczuciem ciężkości idziesz do łóżka, aby zasnąć, bo następnego dnia znów czeka Cię ta karuzela.

Jak powinno to wyglądać?

  • Rano budzisz się 15 minut wcześniej, aby móc spokojnie zająć się śniadaniem. Siadasz w wygodnym miejscu, pozbawionym telewizora, radia, telefonu i innych rozpraszaczy. Ten moment relaksu daje ci potrzebną energię na rozpoczęcie produktywnego dnia.
  • W dni, gdy czas jest ograniczony przed ważnym spotkaniem, zastępujesz standardowe śniadanie płynną przekąską. Przydzielasz sobie 5 minut na jej spożycie, czerpiąc przyjemność z kremowej konsystencji i waniliowego smaku proteinowego koktajlu.
  • Po udanym spotkaniu z kolegami z pracy zasiadasz do lunchu w spokoju. Spożywasz posiłek powoli, dokładnie przeżuwając każdy kęs. Zauważasz, że czujesz się syty zanim skończysz porcję, więc odkładasz resztę jedzenia do lodówki na później.
  • Po zakończeniu wszystkich obowiązków w pracy, zjadanie reszty lunchu odbywa się w spokoju, aby uniknąć marnowania jedzenia. Nie spieszy się, skupiając się tylko na smaku i doznaniach związanych z jedzeniem.
  • Po powrocie do domu nie odczuwasz potrzeby spożycia przekąski, ponieważ właśnie zjadłeś resztę lunchu. Zajmujesz się innymi aktywnościami bez uczucia głodu.
  • Kolację spożywasz z rodziną, trzymając się tego stałego rytuału. Siadacie razem przy stole, rozmawiając o nowościach. Następnie wspólnie oglądacie wieczorne wiadomości, czerpiąc radość z wspólnego czasu.
  • Wieczorem, podczas oglądania filmu, kuszą cię chipsy. Przygotowujesz mniejszą porcję, którą spożywasz podczas przerw reklamowych, skupiając się wyłącznie na jedzeniu. Ewentualnie smakujesz wino, zastanawiając się nad jego nutami i gatunkiem.
  • Kładziesz się spać z przyjemnym uczuciem, gotowy na bardziej produktywny dzień przed tobą.

Zachęcam więc do podjęcia wyzwania związanego ze świadomym odżywianiem. Postaw sobie cel, który zdecydowanie zmieni twoje podejście do jedzenia. Zanim jednak przystąpisz do działania, warto przeprowadzić analizę swoich nawyków żywieniowych.

Przez kilka dni spróbuj systematycznie zapisywać:

  • Co jesz.
  • Kiedy jesz.
  • Gdzie jesz.
  • Ile czasu zajmuje ci jedzenie.
  • Z kim jesz.
  • Jak się czujesz zarówno w trakcie, jak i po jedzeniu (czy odczuwasz głód, sytość, zmęczenie itp.).
  • Jak delektujesz się jedzeniem.
  • Czy odczuwasz jakiekolwiek problemy trawienne.

Dzięki tym notatkom będziesz mogła zidentyfikować ewentualne braki w swojej diecie, nad którymi warto popracować.

Rozumiem, że wprowadzenie radykalnych zmian w nawykach żywieniowych z dnia na dzień oraz znalezienie dodatkowego czasu na posiłki może być trudne. Jeśli już przeprowadziłaś analizę swojej diety, pewnie zauważyłaś, gdzie najbardziej brakuje, i co można poprawić. Zachęcam do wprowadzania tych zmian stopniowo i naturalnie.

Jak mogłabyś to osiągnąć?

  1. W pierwszym tygodniu postaraj się jeść bez użycia telefonu, komputera i telewizora. Skup się na samej chwili jedzenia.
  2. W kolejnym tygodniu zwiększ czas, który poświęcasz na jedzenie. Skup się na poszczególnych smakach i konsystencjach potraw.
  3. W trzecim tygodniu skoncentruj się na sygnałach wysyłanych przez swoje ciało. Naucz się rozpoznawać, kiedy jesteś głodny, a kiedy odczuwasz sytość, aby wiedzieć, kiedy odłożyć sztućce.
  4. W czwartym tygodniu zadbaj o utrzymanie wprowadzonych zmian i zasad.

Każdy z nas ma inny punkt wyjścia i różne nawyki żywieniowe. Analiza swoich zwyczajów żywieniowych, którą zalecamy w poprzednim punkcie, pomoże ci odkryć, co warto poprawić. Następnie każdy z nas powinien ustalić swoje własne „zasady” i wyzwania, aby osiągnąć punkt, w którym możemy spokojnie jeść, cieszyć się jedzeniem i nauczyć się rozpoznawać sygnały wysyłane przez nasz organizm.

Pamiętaj, że proces zmiany nawyków żywieniowych to nie sprint, lecz długotrwały maraton. Świadome jedzenie to nie tylko kwestia tego, co wkładasz do ust, ale również sposobu, w jaki odczuwasz i doświadczasz każdego posiłku. Przyjmij to wyzwanie jako okazję do odkrywania nowych smaków, doceniania jedzenia oraz zwiększenia świadomości swojego ciała.

W miarę jak wprowadzasz zmiany, obserwuj, jak ewoluują Twoje relacje z jedzeniem, jak poprawia się Twoje samopoczucie, a także jak kształtuje się Twoja świadomość żywieniowa. Pamiętaj, że droga do zdrowszych nawyków może być falista, ale kluczowe jest trwanie w postanowieniach i cieszenie się każdym małym postępem.

Dążąc do jedzenia ze świadomością, nie tylko dbasz o swoje zdrowie fizyczne, ale także kształtujesz zdrowszy związek ze swoim ciałem, jedzeniem i otoczeniem. Pozwól sobie na to doświadczenie, czerp z niego radość i satysfakcję, a efekty z pewnością przekroczą samą płaszczyznę żywieniową.

Pamiętaj, że możesz dołączyć do grudniowego wyzwania Re-Vitalizacja – dołącz tu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *