Zdrowie

Jak pić wodę efektywnie i co nam to daje?

Picie odpowiednio dużych ilości wody jest nam niezbędne do życia – co do tego nikt nie ma wątpliwości. O ile konsekwencje niedoborów żelaza czy witaminy D często dostrzegamy dopiero po wielu miesiącach, nawet niewielkie niedobory wody dają znać o sobie w ciągu kilku godzin. Kiedy zaczynamy odczuwać pragnienie, to znak, że dopuściliśmy do ubytku około 1% wody w stosunku do masy ciała. Bez picia jesteśmy w stanie przeżyć nie więcej niż kilka dni.

Najogólniejsza odpowiedź na pytanie, co daje nam regularne picie wody, jest zatem bardzo prosta – nie możemy bez niej żyć!

Jaki jest wpływ niedoborów wody na organizm człowieka?

O tym, jak ważne jest picie dużej ilości wody, najlepiej świadczą objawy jej niedoboru. Co dzieje się z ludzkim organizmem, jeśli podaż płynów jest niedostateczna? Początkowo, przy niewielkim odwodnieniu, z którego możemy nawet nie zdawać sobie sprawy, możemy czuć się zmęczeni, rozdrażnieni i… głodni! Bardzo często zdarza się, że mylimy pragnienie z uczuciem głodu, bywa jest jedną z przyczyn nadwagi (pijąc zbyt mało, jemy więcej niż w rzeczywistości potrzebujemy).

Do powyższych objawów zwykle szybko dołączają:

  • ból i zawroty głowy,
  • brak energii,
  • senność,
  • problemy z koncentracją i pamięcią,
  • suchość w ustach,
  • ciemne zabarwienie moczu i spadek jego objętości.

Ile wody dziennie powinniśmy wypijać?

Organizm potrzebuje otrzymać codziennie tyle wody, ile utracił. Średnio są to 2-3 l płynów, ale wartość ta zależy od wielu czynników (płci, wieku, stanu zdrowia, poziomu aktywności, temperatury otoczenia…) i może być zmienna nawet w przypadku tej samej osoby. Więcej niż zazwyczaj wody potrzebujemy w czasie letnich upałów, przy intensywnym wysiłku fizycznym albo w chorobie, w przebiegu której występuje gorączka czy wymioty.

Co oznacza „picie dużej ilości wody”?

Pamiętajmy, że około 0,3-0,5 l wody dziennie powstaje w organizmie w wyniku przemian metabolicznych (organizm wytwarza ją sobie sam). Wodę zawierają też niemal wszystkie produkty, które spożywamy. Najwięcej jest jej w owocach, warzywach i oczywiście zupach, ale ma ją także mleko, mięso czy chleb. W zależności od rodzaju diety, możemy dostarczyć sobie w pokarmach stałych nawet litr wody na dobę.

Dobrym źródłem wody są soki owocowe i warzywne, napary ziołowe. Unikać powinniśmy napojów dosładzanych, zwłaszcza tych wysokoprzetworzonych, ponieważ oprócz wody dostarczają mnóstwo cukru i substancji chemicznych, które w nadmiarze mogą być szkodliwe. Z umiarem pijmy kawę i herbatę (działają moczopędnie, czyli odwadniająco), o alkoholu (z oczywistych względów) nie wspominając.

Na czym polega efektywne nawadnianie organizmu?

Podaż odpowiedniej ilości wody to nie wszystko. Ponieważ organizm jej nie magazynuje, wypijanie dużych ilości na raz nie tylko może być niebezpieczne, ale zwyczajnie jest pozbawione sensu. Najlepszym sposobem na nawadnianie jest regularne picie wody niewielkimi porcjami – dosłownie po kilka łyków. Aby nie dopuścić do niewielkiego nawet odwodnienia, nie czekajmy z piciem, aż poczujemy pragnienie. Miejmy szklankę czy butelkę wody zawsze pod ręką i sięgajmy po nią z częstotliwością odpowiednią do tego, ile wody wydatkujemy (częściej podczas treningu niż gdy pracujemy przy biurku).

Czy można łączyć picie z jedzeniem? Jak najbardziej, choć i w tym przypadku musimy zachować umiar. Często można spotkać się z opinią, że picie podczas posiłku rozwadnia soki żołądkowe i utrudnia trawienie. Byłoby to prawdą w przypadku wypicia np. litra wody na raz. Kilka łyków może wręcz zastymulować procesy trawienne i ułatwić pasaż treści pokarmowej. Warto wypić pół szklanki wody na kilkanaście minut przed jedzeniem, bo wypełniając żołądek, zmniejszy apetyt (nie zjemy za dużo). Woda wypita pół godziny po posiłku wpłynie korzystnie na metabolizm.

Jak wpływa na organizm regularne picie wody?

Jak widać, picie wody wpływa na pracę organizmu praktycznie we wszystkich obszarach jego funkcjonowania. Jej odpowiednia podaż pozwala uniknąć rozmaitych problemów zdrowotnych. Wybierając wodę o odpowiedniej do naszych potrzeb zawartości minerałów dodatkowo dostarczamy sobie tych nieodzownych składników diety. Zarówno ich działanie, jak i sam fakt nawodnienia, są tak istotne, że nie sposób w kilku zdaniach stwierdzić, co daje picie dużej ilości wody. Warto jednak zwrócić uwagę na te funkcje organizmu, które upośledza nawet niewielki niedobór płynów.

Woda poprawia trawienie. Służy mu już jako składnik śliny i soku żołądkowego. Na dalszych odcinkach układu pokarmowego ułatwia pasaż jelitowy, umożliwia wchłanianie rozpuszczalnych w wodzie substancji (np. witamin z grupy B), pozwala efektywnie wykorzystać zawarty w treści pokarmowej błonnik. Jako składnik krwi woda jest niezbędna do transportu substancji odżywczych (a także tlenu!) do wszystkich tkanek. Z kolei jako składnik moczu pozwala usuwać z organizmu zbędne metabolity – właśnie dlatego mówi się, że woda oczyszcza organizm.

Woda służy termoregulacji czyli utrzymaniu stałej temperatury ciała. Optymalne dla organizmu 36,6°C zapewnia na krążenie krwi, które przy zbyt niskim nawodnieniu traci na wydajności. Gdy temperatura ciała rośnie, np. w gorączce, przy wysiłku fizycznym czy upałach, woda chroni nas przed przegrzaniem dzięki mechanizmowi pocenia się.

Jako nośnik elektrolitów woda umożliwia przewodnictwo nerwowe, a zatem prawidłową pracę mózgu (w tym – zdolność sprawnego myślenia, koncentracji), ale też adekwatne reakcje na bodźce zmysłowe czy pracę mięśni, zarówno tych należących do układu ruchu, jak i mięśnia sercowego czy mięśniówki jelit.

Woda odpowiada za prawidłowe nawilżenie skóry, włosów i paznokci. Bez odpowiedniego nawodnienia (nie tylko za pomocą kosmetyków, ale przede wszystkim „od wewnątrz”!) skóra traci miękkość i jędrność, szybciej się starzeje, gorzej pełni swoją funkcję ochronną. Paznokcie stają się kruche i łamliwe, włosy – suche i matowe.

Ja dodatkowo do jednej z wodnej, dziennej porcji dodaję miarkę kolagenu z firmy Nature Essence – o właściwościach kolagenu przeczytasz tu: kliknij

Woda utrzymuje w prawidłowym stanie błony śluzowe. Przy jej niedoborach szybko wysychają. Tymczasem ich rolą jest. m.in. ochrona organizmu przed patogenami. Dzięki odpowiedniej podaży wody jesteśmy więc bardziej odporni na infekcje. Woda jest też głównym składnikiem płynów ustrojowych – m.in. umożliwia pracę stawów, chroni narządy wewnętrzne przed urazami.

Woda to życie. Pijmy ją w rozsądnych ilościach, ani przez chwilę jednak nie zapominając o tym, jak bardzo jest nam potrzebna. Warto mieć zawsze przy sobie butelkę wody mineralnej – a jeszcze lepiej butelkę filtracyjną, z której można bezpiecznie pić kranówkę z dowolnego ujęcia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *